Nasze wspominki

Nasze zwierzaki na YouTube

Nasz podopieczny Fart, po dramatycznych przeżyciach w znakomitej kondycji wrócił do właścicieli.

Tina, sunia w typie owczarka niemieckiego podrzucona do gabinetu weterynaryjnego. Po długotrwałym leczeniu znalazła wspaniały dom. Odeszła kochana.

Buba, suczka w typie boksera. Buba odeszła mimo ogromnych starań Fundacji i lekarzy weterynarii. Nie doczekała domu.

Misiek, pies z połamaną miednicą i zgruchotaną główką kości udowej. Misiek nie znalazł domu, ale zamieszkał w schronisku jako pies biurowy. Odszedł otoczony szacunkiem i troską.

Mała, ET, sunia zabrana z meliny. Znalazła dom.

Myszka trafiła do schroniska w połowie listopada 2010. Po wypadku samochodowym na trójmiejskiej obwodnicy. W dyżurującej klinice Myszka przeszła operację zespolenia odłamkowego złamania kości. Znalazła dom.

Semka – mimo przejść, pogodna i łagodna sunia. Zamieszkała we wspaniałym domu.

Pancernik a właściwie kupa śmierdzącego filcu. Adoptowany.

Dramat ludzi, dramat zwierząt. Szczepiłyśmy, sterylizowałyśmy i szukałyśmy domów

Konie wykupione przez Fundację Irasiad-Zagubionym

Nasza wspaniała Hala. Odeszła w maju 2014 roku.

Razem w bezdomności. Psy z Szambiarni-Kacper i Mila – najpierw dokarmiane, potem zaadoptowane.

ROODY ALIEN to wspaniały starszy psiak, który większość życia spędził w schronisku. Zabrany na starość do tymczasowego domu, w którym odszedł otoczony ogromną miłością.

 

Fundacja w mediach

 

Historia pana Stanisława i suczki Lary. Była bieda i samotność – i jak się wydawało, sytuacja bez możliwego szczęśliwego zakończenia. Lara znalazła nowy dom, pan Stanisław zamieszkał u siostry. Przez długi czas Fundacja opłacała zakup leków pana Stanisława, całodzienne wyżywienie w barze KMAR, pomagała w załatwieniu renty socjalnej. Obecnie sytuacja pana Stanisława jest stabilna, ma dach nad głową i stałe źródło dochodu.

http://www.fakt.pl/wydarzenia/z-biedy-oddalem-przyjaciela/2c5czww